Joga
Terytorium wroga. Twarda podłoga. Na karku noga.
Frontalny raport z walki ciała z cieniem
Wchodzisz na grunt grząski i niepewny. Tutaj logika łamie się jak sucha gałąź, a ciało ma przyjmować kształty, które w naturze występują tylko podczas wypadków skateboardowych.
Autor tej strony posiada żelbetowy kręgosłup.
Nie zgina się. Pęka.
Dlatego ta sekcja pozostaje w stanie zawieszenia.
Aż do narodzin kolejnej Neoginki (Wybranki).
Istoty ze świata innego, która posiadła tajemną wiedzę o tym,
jak nie umrzeć z bólu w szpagacie.
Ona wprawdzie jeszcze o tym nie wie, ale kości już zostały rzucone na matę.
Do tego czasu: nie wystawiajcie misia Yogi na próbę.
POZIOM SZTYWNOŚCI: 99.9%